Strona główna » Wiedza » Podatki dla firm » Fiskus zmienia zdanie ws. elektronicznego certyfikatu rezydencji

Fiskus zmienia zdanie ws. elektronicznego certyfikatu rezydencji

12.09.17

Fakt, że w danym państwie jednocześnie można uzyskać certyfikat w wersji papierowej nie powoduje nieważności certyfikatu rezydencji wydanego przez właściwy organ w wersji elektronicznej. Tak wskazał Szef Krajowej Administracji Skarbowej w interpretacji z 26.06.2017 r.

articleImage: Fiskus zmienia zdanie ws. elektronicznego certyfikatu rezydencji fot. Thinkstock

Sprawa dotyczyła spółki z o. o., która jest polską częścią międzynarodowego holdingu wydawniczego. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej spółka zakupuje od podmiotów zagranicznych usługi reklamowe, w związku z czym na podstawie ustawy o CIT jest zasadniczo zobowiązana do poboru podatku u źródła. Jednakże na gruncie regulacji umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, spółka może zaniechać pobierania podatku, pod warunkiem uzyskania certyfikatu rezydencji kontrahenta. Spółka pozyskuje, więc certyfikaty rezydencji swoich kontrahentów. Szkopuł w tym, że w niektórych krajach dopuszczalne są dwie formy wydawania certyfikatów rezydencji przez organy podatkowe: papierowa i elektroniczna. Formy te są równoważne, co oznacza, że żadna z nich nie ma pierwszeństwa przed drugą. To od decyzji podatnika − rezydenta podatkowego danego kraju – zależy, czy certyfikat rezydencji pobierze w formie papierowej, czy też elektronicznej.
I tu powstało pytanie czy spółka może zaniechać poboru podatku na podstawie elektronicznej wersji certyfikatu rezydencji (pobranej przez kontrahenta z serwera właściwego dla niego organu podatkowego i przesłanego mailem do Spółki).

Sama uważała, że tak. Spółka podkreślała, że w ustawie o CIT zdefiniowano certyfikat rezydencji, jako zaświadczenie o miejscu siedziby podatnika dla celów podatkowych wydane przez właściwy organ administracji podatkowej państwa miejsca siedziby podatnika. Ustawodawca nie definiuje tak jednak formy, w jakiej powinien być przekazywany certyfikat rezydencji, stanowiąc jedynie, że taki certyfikat ma być wydany przez organ podatkowy kraju rezydencji podatkowej.

Zdaniem spółki, skoro w kraju rezydencji podatkowej dopuszczalne są dwie formy wydawania certyfikatów rezydencji i każda z nich jest równoważna, to nie ma podstaw, aby polskie organy podatkowe honorowały i dawały pierwszeństwo tylko jednej z nich. Zarówno dokument w wersji papierowej jak i elektronicznej jest wydany przez organy podatkowe kraju rezydencji, zgodnie z prawem tego państwa i potwierdza opodatkowanie całości dochodów kontrahenta na terenie danego kraju. Nie można, zatem przyjmować, że zastosowanie regulacji umów o unikaniu podwójnego opodatkowania w takiej sytuacji (a dokładniej − niepobranie podatku zgodnie z umową) będzie możliwe tylko i wyłącznie w przypadku uzyskania papierowej wersji certyfikatu.
 

Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu uznał to stanowisko za nieprawidłowe. Jego zdaniem przesłanie certyfikatu w wersji elektronicznej nie jest wystarczające dla celów udowodnienia miejsca siedziby podatnika w świetle przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. W sytuacji, gdy jest możliwość uzyskania certyfikatu rezydencji w wersji papierowej należy dążyć do otrzymania go od zagranicznego kontrahenta właśnie w tej wersji. Pozyskanie certyfikatu rezydencji w postaci elektronicznej, w sytuacji, gdy jest też możliwe pozyskanie go w wersji papierowej nie stanowi podstawy do zastosowania regulacji umów o unikaniu podwójnego opodatkowania i zaniechania poboru podatku.

Szef Krajowej Administracji Skarbowej zmienił jednak tą interpretację i przyznał rację spółce. Szef KAS uznał, że jeżeli zatem zgodnie z prawem danego państwa, istnieje możliwość uzyskania zaświadczenia o miejscu siedziby dla celów podatkowych zarówno w formie papierowej, jak i w formie elektronicznej, obie formy są wydawane przez właściwy organ podatkowy danego państwa i mają status równorzędny w świetle prawa tego państwa, to płatnik będzie upoważniony do uznania takiego certyfikatu rezydencji w którejkolwiek z tych form. Taki certyfikat rezydencji w formie elektronicznej będzie, zatem podstawą dla płatnika do zastosowania postanowień umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jak podkreślił brak jest przesłanek do odmowy uznania za ważny certyfikatu rezydencji w formie elektronicznej, jeżeli w takiej formie zgodnie z prawem danego państwa certyfikat taki jest wydawany przez organy podatkowe. Fakt, że w danym państwie jednocześnie można uzyskać certyfikat w wersji papierowej nie powoduje nieważności certyfikatu rezydencji wydanego przez właściwy organ w wersji elektronicznej.

Interpretacja indywidualna Szefa Krajowej Administracji Skarbowej z 26.06.2017 r., sygn. DPP7.8221.33.2017.GFQV

 

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: MF
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE